Cashflow jako zabawka ekonomiczna
Ostatnio pisałem o historii jednej z najpopularniejszych planszówek - monopoly. Dziś trochę o grze, która powstała jako udoskonalenie monopoly. chodzi o grę Cashflow stworzoną przez Roberta Kiyosaki (biznesmena, inwestora i popularyzatora inteligencji finansowej). Cashflow powstała z myślą o dzieciach w wieku szkolnym i celem jej jest nauczyć młodych ludzi postępowania z pieniędzmi. Myślę, że jest to bardzo przydatne narzędzie dla rodziców, którym leży na sercu bezpieczna przyszłość ich dzieci. Cashflow zawiera jedno ważne przesłanie : tak obracaj i inwestuj swoje pieniądze aby zaczęły Ci przynosić dochody. Zamiast więc przeznaczania całych oszczędności na konsumpcję: wycieczki, gadżety elektroniczne, samochody itp. inwestujemy pieniądze w akcje, obligacje, biznesy itp.
Gra składa się z planszy, kart ze zdarzeniami losowymi takimi jak krach lub hossa na giełdzie. Pionków w kształcie szczurów, które mają symbolizować wyścig szczurów, pieniędzy oraz najważniejszego - karty do zestawienia bilansowego. Na tej karcie zapisujemy przychody i wydatki. Chodzi o to aby uzyskać jak największy przychód pasywny, czyli pieniądze mają wpływać na nasze konto nawet jeśli nie kiwniemy palcem aby coś zrobić. Można to osiągnąć inwestując w akcje i inne papiery, nieruchomości, biznesy. Kto osiagnie najwyższy przychód ten wygrywa. Wszyscy startują z podobnego poziomu - czyli pracownika etatowego o określonych zarobkach i kosztach. Chodzi o to aby nadwyżki inwestować tak aby wygrać.
Myślę, że zabawka jest godna polecenia, gdyż jako jedna z niewielu na rynku porusza ważny temat - niezależności finansowej. Dzieci bawiąc się mogą sobie wykształcić pewne nawyki dotyczące inwestowania. Podsumowując bardzo dobra zabawka, minusem jest dość wysoka cena .
Zobacz podobne artykuły:
Zobacz inne wpisy z tej kategorii: Recenzje nowych zabawek